REKLAMA

SANOK: Pożar domu przy ul. Wierzbowej. Strażacy apelują o kontrole kominów [ZDJĘCIA]

W czwartek, o godz. 20:25 do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Sanoku wpłynęło zgłoszenie z numeru alarmowego 112 o pożarze domu drewnianego przy ul. Wierzbowej w Sanoku.

fot. OSP KSRG Zagórz

Na miejsce natychmiast zadysponowano trzy zastępy z JRG Sanok oraz jednostki OSP Sanok-Olchowce i OSP Zagórz. Pierwsze zastępy dotarły na miejsce już po kilku minutach od otrzymania zgłoszenia.

Po przybyciu potwierdzono pożar wewnątrz budynku mieszkalnego o konstrukcji drewnianej. Ogień rozwijał się w przestrzeni pomiędzy płytami gipsowymi a drewnianą konstrukcją budynku na poziomie parteru, piętra oraz strychu. Był to tzw. pożar ukryty.

Miejsce pożaru było zlokalizowane bezpośrednio w sąsiedztwie przewodu kominowego. W budynku panowało silne zadymienie. Mieszkańcy opuścili dom samodzielnie jeszcze przed przyjazdem służb – przekazał st. kpt. Paweł Giba, oficer prasowy KP PSP w Sanoku.

fot. OSP KSRG Zagórz

Działania strażaków polegały na podaniu prądów gaśniczych w miejsca występowania pożaru. Konieczne było także wykonanie prac rozbiórkowych części ścian i stropów, aby dotrzeć do ognisk ognia ukrytych w konstrukcji budynku.

Pożar udało się ugasić po około 50 minutach od przyjazdu pierwszych zastępów. Ratownicy prowadzący działania wewnątrz budynku pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych.

W wyniku zdarzenia w budynku powstały znaczne straty. Uszkodzeniu uległy m.in. elementy konstrukcji, obudowy ścian oraz fragmenty instalacji. Działania ratownicze zakończono przed godziną 23.

fot. OSP KSRG Zagórz fot. OSP KSRG Zagórz fot. OSP KSRG Zagórz


Apel strażaków do mieszkańców

Jak podkreślają strażacy, to już kolejny w ostatnim czasie pożar budynku związany z przewodem kominowym. Zima i silne mrozy bezlitośnie weryfikują stan instalacji grzewczych i kominów.

Apelujemy do mieszkańców, aby regularnie dokonywali kontroli przewodów kominowych, przede wszystkim ich czyszczenia, oraz zapraszali kominiarza do inspekcji. Ponadto warto zainwestować kilkadziesiąt złotych w czujkę tlenku węgla i dymu. To niewielki koszt w porównaniu z tym, co można stracić – podkreślają strażacy.

Służby przypominają, że sprawny komin i działające czujki mogą uratować nie tylko dobytek, ale przede wszystkim ludzkie życie.

23-01-2026

Udostępnij ten artykuł znajomym:

Udostępnij

Napisz komentarz przez Facebook


lub zaloguj się aby dodać komentarz


Pokaż więcej komentarzy (0)