300 euro za dwa fałszywe stemple. Obywatel Ukrainy wpadł podczas kontroli paszportowej w Medyce
300 euro za dwie podrobione pieczątki i pół roku więzienia w zawieszeniu. Taki jest finał podróży obywatela Ukrainy, który próbował zataić swój nielegalny pobyt w strefie Schengen. Profesjonalne fałszerstwo w paszporcie błyskawicznie wykryli funkcjonariusze Straży Granicznej na przejściu w Medyce.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 22 marca. Do rutynowej odprawy na wyjazd z Polski zgłosił się obywatel Ukrainy, podróżujący jako pasażer w samochodzie osobowym. Mężczyzna liczył, że bez problemu opuści terytorium Unii Europejskiej i wróci do domu, jednak jego plany szybko pokrzyżowali czujni mundurowi.
W trakcie szczegółowej weryfikacji dokumentów strażnicy graniczni wykryli w paszporcie mężczyzny dwa fałszywe stemple polskiej kontroli granicznej. Przyparty do muru cudzoziemiec przyznał, że przebywał i pracował zarobkowo we Francji, gdzie przeterminował swój legalny czas pobytu. Aby uniknąć surowych konsekwencji na granicy, postanowił „wyprostować” swoje papiery i zaopatrzył się w nieprawdziwe odbitki stempli na czarnym rynku. Przyznał, że zapłacił za nie 300 euro.
Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów i dobrowolnie poddał się karze. Został skazany na sześć miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Po zakończeniu niezbędnych czynności proceduralnych zezwolono mu na kontynuowanie podróży na Ukrainę.
Zatrzymanie w Medyce to tylko jeden z wielu przypadków, z jakimi na co dzień mierzą się funkcjonariusze. Zespół Prasowy Bieszczadzkiego Oddziału SG przypomina, że od początku 2026 roku strażnicy graniczni ujawnili podczas kontroli granicznych oraz działań wewnątrz kraju już ponad 630 fałszywych dokumentów.
BiOSG
28-03-2026
Udostępnij ten artykuł znajomym:
Udostępnij
Napisz komentarz przez Facebook
lub zaloguj się aby dodać komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz