tvBieszczady.pl / Aktualności / Zbieramy na górską karetkę pogotowia! UDOSTĘPNIJ! POMÓŻ!

Zbieramy na górską karetkę pogotowia! UDOSTĘPNIJ! POMÓŻ!

BIESZCZADY / PODKARPACIE. W internecie ruszyła zbiórka na zakup górskiej karetki z napędem 4x4 dla Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego. Dlaczego jest ona potrzeba? Choćby dlatego, aby ratownicy medyczni nie musieli odśnieżać łopatami drogi przed pojazdem, tylko w tym czasie mogli nam pomagać. Szczegóły poniżej. koniecznie zobaczcie film!

LINK DO ZBIÓRKI - kliknij

Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe zabezpiecza jeden z piękniejszych, a jednocześnie trudniejszych topograficznie regionów Polski. Nasze karetki jeżdżą po drogach entej kolejności odśnieżania i łatania, na sporym obszarze są to wręcz zupełne bezdroża – wioski, osady leśne rozrzucone po całych Bieszczadach i oddalone od bieszczadzkich szpitali często o 50 – 60 km!

W naszych karetkach rodzą się dzieci, a trudniejsze przypadki transportujemy do ośrodków o wyższej referencyjności – bardzo często jest to Rzeszów oddalony od Cisnej o 120 km, a od najdalej wysuniętego miejsca w Bieszczadach gdzie mieszkają ludzie – blisko 200 km! Teoria tzw. „złotej godziny” funkcjonująca w medycynie ratunkowej, tu w Bieszczadach nabiera nowego znaczenia… Od momentu odebrania zgłoszenia i wyjazdu karetki, dojazd powinien być jak najszybszy. Zimą, gdy śnieg w ciągu kilkunastu minut zasypuje wszystko, nie jest to takie proste. Oprócz podstawowego sprzętu wozimy ze sobą w karetkach także łopaty do odśnieżania. Nierzadko sami musieliśmy odśnieżać drogę, aby można było dojechać do potrzebującego.

LINK DO ZBIÓRKI - kliknij

Dodatkowym utrudnieniem jest bliskość granicy z Ukrainą gdzie mają miejsce nielegalne przejścia imigrantów ze wschodniej Europy i Azji, gdzie znajduje się duże przejście graniczne w Krościenku i gdzie w sezonie turystycznym przyjeżdżają setki tysięcy turystów z całej Polski i zagranicy.

Zima w Bieszczadach zabrała już wiele ludzkich istnień, ale my - pracownicy Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego chcemy to zmienić! Szczytem naszych marzeń jest karetka z napędem na cztery koła - dzięki której mieszkańcy Bieszczadów mieliby szansę na szybszą pomoc w stanach zagrożenia zdrowia i życia, oraz szybki transport do szpitali o wyższej referencyjności - nawet wtedy kiedy Bieszczady pokryje gruba warstwa śniegu.

Bieszczadzkie Pogotowie Ratunkowe zatrudnia świetnie wyszkolonych ratowników, pasjonatów swojego zawodu, którzy w połączeniu z dobrym, niezawodnym sprzętem są w stanie profesjonalnie zabezpieczyć Bieszczady. Dlatego zwracamy się z ogromną prośbą o pomoc nie tylko dla naszego Pogotowia, ale przede wszystkim dla ludzi potrzebujących pilnej pomocy Ratownictwa Medycznego w głębokich Bieszczadach!

LINK DO ZBIÓRKI - kliknij