Wczoraj na skoczni narciarskiej Strachoczanka w Strachocinie odbył się pokaz skoków, który przyciągnął miłośników tej sportowej dyscypliny. To wyjątkowe miejsce, które od lat jest sercem lokalnej społeczności skoków narciarskich pod Sanokiem.
Skocznia, którą zbudowali i rozwijają pasjonaci zrzeszeni w STS Strachoczanka, zaczynała jako niewielki obiekt amatorski. Przez lata była rozbudowywana od najmniejszych rozmiarów do obecnej skoczni K-30, z igelitem pozwalającym na treningi również latem.
Strachoczanka stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych tego typu obiektów w Polsce i miejscem, gdzie miłośnicy skoków – zarówno młodsi, jak i starsi – mogą trenować i rozwijać swoją pasję. Sukcesy zawodników STS Strachoczanka, jak chociażby medale zdobywane przez Przemysława Daszyka na Mistrzostwach Świata Weteranów, pokazują, że sportowa tradycja tej niewielkiej wsi ma realny wymiar i inspiruje kolejne pokolenia skoczków.
Trwają także plany rozwoju skoczni – lokalni działacze zakupili grunt pod budowę większej skoczni K-60, co mogłoby uczynić Strachocinę jeszcze ważniejszym ośrodkiem skoków narciarskich na Podkarpaciu.
Z sobotniego pokazu przygotowaliśmy krótką zajawkę. Pełny materiał video, wypowiedzi uczestników i obszerna fotorelacja pojawią się wkrótce na naszym portalu.
lub zaloguj się aby dodać komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz